Kontakt
Karolina Sieraczek

radca prawny
Senior Associate
Phone: +48 71 60 60 415
E-Mail

Rozbieżności pomiędzy krajowymi przepisami prawnymi dotyczącymi upadłości stały się przyczyną ujednolicenia przepisów w tym zakresie wewnątrz Unii Europejskiej. Mimo wprowadzenia unijnych regulacji, nadal pojawia się wiele praktycznych problemów prawnych związanych z kwestią transgranicznych postępowań upadłościowych. Jednym z nich jest kwestia dokumentów niezbędnych do uznania wszczęcia postępowania upadłościowego toczącego się poza granicami Polski.

Automatyczne uznawanie orzeczeń

W celu rozwiania problematycznych kwestii związanych z upadłością przedsiębiorstw w roku 2000 wydane zostało Rozporządzenie Rady (WE) (nr 1346/2000), a w roku 2015 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE)( nr 2015/848). Rozporządzenia miały regulować przede wszystkim kwestie sporne dotyczące spółek w stanie upadłości prowadzących działalność transgraniczną. Jedną z zasad, którymi kieruje się unijny prawodawca w procesie legislacyjnym jest wzajemne zaufanie pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej. Na tej zasadzie opierają się również starania mające na celu wdrożenie uproszczonego modelu respektowania orzeczeń wydawanych przez sądy państw członkowskich. 

Zgodnie z przepisami przytoczonych  rozporządzeń (odpowiednio art. 16 ust. 1 oraz 19 ust. 1) wszczęcie postępowania upadłościowego przez sąd państwa członkowskiego podlega uznaniu we wszystkich państwach członkowskich z chwilą, gdy orzeczenie stanie się skuteczne w państwie wszczęcia postępowania. Należy podkreślić, że dla samego uznania orzeczenia nie jest konieczne dopełnienie żadnych dodatkowych formalności. Co za tym idzie, nie trzeba wszczynać dodatkowego postępowania na terytorium państwa uznającego. W takim przypadku postępowanie upadłościowe będzie prowadził sąd zagraniczny, według przepisów prawa upadłościowego danego państwa obcego. Procesowe i materialnoprawne skutki postępowania upadłościowego zgodnie z regułą właściwości (lex fori concursus) będą obowiązywały również na terenie państwa uznającego.

Wykonywanie orzeczeń

Pojawia się w tym miejscu pytanie o sposób udokumentowania przeprowadzonego na terenie danego państwa członkowskiego postępowania upadłościowego. Omawiane rozporządzenia nie nakładały w tym zakresie żadnych obowiązków po stronie sądu państwa, w którym wydano dane orzeczenie. Obecnie obowiązujące rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2015/848 z dnia 20 maja 2015 r. odsyła w zakresie wykonywania orzeczeń dotyczących prowadzenia i zakończenia postępowania upadłościowego do art. 39–44 i 47–57 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Oznacza to, iż celem wykonania orzeczenia w innym państwie członkowskim konieczny jest jedynie odpis orzeczenia spełniający warunki niezbędne do stwierdzenia jego autentyczności. Tym samym nie ma potrzeby stwierdzania wykonalności orzeczenia, jeżeli jest ono już wykonalne w innym państwie członkowskim. Powyższe powinno również oznaczać, iż takie orzeczenia będą zwolnione z obowiązku ich legalizacji, którego to wymogu nie stosuje się do dokumentów, o których mowa w rozporządzeniu (UE) nr 1215/2012. Wprawdzie brak jest wyraźnego przepisu, który odsyła do art. 61 tegoż rozporządzenia znoszącego obowiązek legalizacji dokumentów, ale brak jest też uzasadnienia do odmiennego traktowania orzeczeń wydanych w postępowaniu upadłościowym, pomimo iż rozporządzenia nie stosuje się do tych postępowań. Na uwagę zasługuje także art. 1138 Kodeksu postępowania cywilnego, który zasadniczo zwalnia zagraniczne dokumenty urzędowe z obowiązku legalizacji. Zagraniczne dokumenty urzędowe mają bowiem moc dowodową na równi z polskimi dokumentami urzędowymi.

Autentyczność odpisu

Wystarczające będzie więc przedstawienie autentycznego urzędowego odpisu orzeczenia. Należy podkreślić, że sama ocena autentyczności odbywa się zgodnie z przepisami prawa państwa pochodzenia orzeczenia. Biorąc pod uwagę polskie regulacje w tym zakresie można wskazać, że wystarczający będzie odpis orzeczenia opatrzony pieczęcią i podpisem osoby uwierzytelniającej. Nie jest również wymagane, by dokument był opatrzony apostille. Stanowisko to w postanowieniu potwierdził Sąd Najwyższy (sygn. akt: II CSK 174/17 z 26.01.2018r.) 

Jeśli są Państwo zainteresowani omówieniem szczegółów dotyczących legalizacji dokumentów, eksperci Rödl & Partner pozostają do Państwa dyspozycji.

13.06.2018